piątek, 8 czerwca 2012

Jak przygotować sie na przybycie świnki...

Hej !.
Dziś opowiem wam co potrzebne jest śwince morskiej. Na pewno zaczynamy od klatki. Nie będę mówić wam jakiej powinna byc wielkości, bo ja sama nie mam zbyt dużej klatki, a świnka czuje się w niej dobrze. Powinna być- w miarę możliwości oczywiście- największa. W klatce musi znajdować się miseczka ( może być to zwykła miseczka) oraz poidełko ( można tez zastąpić miseczką, lecz specjalne poidełko jest na pewno wygodniejsze). W klatce oczywiście wyściółka, może to być troczyna lub specjalny granulat. Ja polecam granulat ponieważ jest wydajniejszy i nie trzeba tak często zmieniać. Nie można zapomnieć też o jedzonku. Polecam karmy firmy "Vitakraft". Może są one droższe niż reszta, ale świnki morskie bardzo je lubią, tak jak i moja. Jeżeli chcemy możemy dokupić tez domki lub inne zabawki, lecz można je wykonać samodzielnie wykorzystując np. starą porcelanowa doniczkę lub wazon. Ja kupuje też kolby, które urozmaicają dietę.
Myślę, że to na tyle. Był to troszkę banalny post, jak pewnie myślicie, ale nie mogłam tego pominąć.
Pozdrawiam... :*

wtorek, 5 czerwca 2012

Hej !.
Na początku chciałabym was bardzo przeprosić za to, że nie pisałam, ale nie pozwoliła mi na to choroba. Jeszcze pewnie do końca tygodnia nie będę pisać tak często jak na początku, ale myślę, że mi wybaczycie... ;)
Chciałabym, żeby zainteresowani tematem mojego bloga pisali w komentarzach pytania lub myśli, które ich nurtują. Proszę o to tylko dlatego, że nie wiem co mogłoby was zainteresować. Nawet jeżeli nie macie świnki morskiej w domu, ani nigdy nie będziecie mieć, to może jednak podobają się wam te zwierzęta. Takie właśnie osoby proszę o pytania i pomysły ;) Mam nadzieję, że znajdą się takie osoby.
Pozdrawiam ;*

piątek, 1 czerwca 2012

Na co zwrócić uwagę przy wyborze świnki morskiej...

Hej !.
Dzisiaj opowiem wam na co zwrócić uwagę przy wyborze świnki morskiej. Otóż... należy zwrócić uwagę na wygląd i zachowanie zwierzaka. Może pomyślicie, że to dziwne, ale już po chwili można stwierdzić jak się zachowuje. Nasza przyszła świnka, jeżeli chodzi o wygląd, nie powinna mieć posklejanej ani brudnej sierści oraz skaleczeń (moja miała pogryzione uszko). Jeżeli chodzi o zachowanie świniaczka, to nie powinna być ospała, zmęczona; a powinna być za to ciekawa kto do niej podchodzi, żywa, wesoła i ruchliwa (bez skojarzeń). Oczywiście nie przesadzajcie z tym, bo ja tez do końca się tym nie kierowałam. ;) Powinniście sami dojść do tego, czy świnka jest zdrowa czy może jednak nie... Niektórzy twierdzą, że świnka po przywiezieniu do nowego domu powinna zostać sama, a ja od razu się nią zaopiekowałam i oswoiła się znacznie szybciej niż świnka mojej koleżanki. Pozdrawiam... :*

czwartek, 31 maja 2012

Wybór świnki morskiej...

Dzisiaj opowiem wam o początkach przygody z moim pupilem. Jak już wcześniej mówiłam mam już niestety trzecią świnkę, więc przy jej wyborze byłam zdecydowana czego chcę... Pierwsza świnka umarła nie wiadomo z jakiej przyczyny, lecz druga od początku była chora. Nie wiedziałam o tym na początku, ale póżniej zauważyłam, że świniaczek nie rośnie, jest chudy, bardzo spokojny oraz wypadała mu sierść. Ostatniego dnia przed jej odejściem była bardzo żywa i wesoła. Gdy rano moja mama weszła do pokoju Manio już nie żył....
Nie mogę wam dokładnie opowiedzieć o tym co się stało, bo wyjechałam wtedy na ferie i nie mogłam go zabrać ze sobą, a moi rodzice nie chcieli mnie martwić, więc powiedzieli mi po powrocie do domu. Może powiecie, że to głupie, ale ja naprawdę czułam się jakby ktoś zabrał mi cząstkę mojego życia. Oczywiście płakałam, choć wiedziałam, że to nic nie da. Na tym nie zakończyła się moja przygoda... Już miesiąc po śmierci ostatniego zwierzaczka postanowiłam kupić nową. Teraz już wiedziałam na co zwrócić uwagę w sklepie zoologicznym, ale o tym w następnym poście. Pozdrawiam...

środa, 30 maja 2012

Myślę, że bez zdjęcia to opowiadanie byłoby strasznie nudne i suche, więc proszę... :)
Oto moje słońce :*